Witajcie stali i nowi Bywalcy, a raczej Bywalczynie, mojego bloga!
Dnia 20 października 2011 roku obroniłam pracę magisterską!:-)
Dziękuję za trzymanie kciuków!
Było bardzo stresująco, ale na szczęście mam to już za sobą...
Od teraz jestem mgr inż. technologii drewna, specjalność ochrona i modyfikacja drewna.
Temat mojej pracy brzmiał:
Wpływ procesów starzeniowych na właściwości powłok z emalii PUR na płytach MDF.
Praca liczy 135 stron, w tym ponad połowa to wyniki badań w formie tabelarycznej oraz wykresy.
Wiem, nic ciekawego... :-/
Po obronie czas na atak - szukanie pracy zawodowej!;-)
W tej kwestii również proszę Was o trzymanie kciuków!:-)
To tyle gadulenia...
Przestawiam Wam mój kolejny wpis do art-journala.
Temat zaproponowany przez Liftonoszki brzmi "tatuaż".
Spodobał mi się cykl wtorkowych poczynań żurnalowych!:-)
Tym razem pobawiłam się ołówkiem.
Dawno nic nie rysowałam...
Cicho marzę o tatuażu.
Może kiedyś zrealizuję plan.
Najgorsze jest to, że co kilka lat zmieniają mi się preferencje...
Nie chciałabym w przyszłości żałować kiedyś tam podjętej decyzji...
A Wy posiadacie tatuaże? Jakie i gdzie?
Jestem bardzo ciekawa!:-)
Pozdrawiam serdecznie!:-)
P.S. Lifonoszki ogłosiły candy!